sobota, 31 sierpnia 2019

5. "Perłowa Dama" - Aleksandra Polak

Tytuł: Perłowa Dama
Autor: Aleksandra Polak
Ilość stron: 456

Data premiery: 18.04.2018
Wydawnictwo: Czwarta Strona

"PERŁOWA DAMA” WCIĄGNIE CIĘ W ŚWIAT GWIAZD I DEMONÓW, CYRKOWYCH SZTUCZEK I MIŁOŚCI. Magiczny cyrk powraca. Ciemność znów atakuje. Takiego obrotu wydarzeń nikt się nie spodziewał! Alicja walczy o przetrwanie w mrocznych podziemiach Hadesu, gdzie brat Hadriana, Tristan, staje się jej jedynym sprzymierzeńcem. Gdy dziewczyna w końcu ucieka, okazuje się to początkiem niebezpiecznych przygód. W nadziei na złamanie klątwy ciążącej nad braćmi, Circus Lumos wyruszają w daleką drogę i odkrywają sekrety potężnych magów. Pomiędzy Alicją i Tristanem nawiązuje się nić sympatii i życie dziewczyny kolejny raz przewróci się do góry nogami. Jak potoczą się dalej losy cyrku? Co wydarzy się między Alicją a Tristanem? Kim jest tytułowa Perłowa Dama? Sięgnij po książkę i wyrusz w podróż z cyrkową trupą świateł i cieni.

CZYTELNICY O PIERWSZY TOMIE CIRCUS LUMOS:

Czytanie Króla Kier zaczęłam z wielkim sentymentem, ponieważ Alicja do bólu przypominała mnie ze szkolnych lat. Następnie wkroczyła magia wraz z klimatyczną aurą nieziemskiego cyrku i wtedy… ta książka porwała mnie do reszty! Maja Kłodawska, Maja K.

Lektura obowiązkowa dla miłośników Darów Anioła, Cyrku Nocy oraz… Mean Girls. Król Kier to nowa przygoda, tajemnicza magia, historia doprawiona nastoletnim życiem i miłością nie z tej ziemi! Nie mogę się doczekać następnego tomu. Paweł Dębowski, P42"



Uwaga! Jeśli nie czytałeś pierwszej części serii, zachęcam do zapoznania się najpierw z "Królem Kier", ponieważ tekst może zawierać spojlery dotyczące jego treści!

Dobra, ale przejdźmy do meritum. "Circus Lumos" i jego druga część - "Perłowa dama", czyli seria, która z cyrkiem wspólną ma tylko okładkę i nazwę. To ustaliliśmy już przy okazji "Króla Kier" i w dalszym ciągu nic się tutaj niestety (!) nie zmienia, dlatego podobnie jak przy "Królu Kier" starujemy z jedną gwiazdką mniej. I tego wątku więcej już w "Perłowej Damie" roztrząsać nie będę.


Alicja trafiła do podziemi Hadesu, gdzie jej najbardziej niespodziewanym sprzymierzeńcem stanie się jej wróg – Tristan. Dziewczyna nie popada w marazm sytuacji, a kombinuje jak odzyskać wolność by móc wrócić do ukochanego Hadriana.


To co muszę przyznać Aleksandrze Polak na samym wstępie to to, że wyciągnęła wnioski. I brawo, bo nie każdy autor to potrafi. W "Królu Kier" brakowało mi tak strasznie akcji, że momentami strony przerzucałam już tylko z obowiązku i ciekawości, kiedy zacznie się coś dziać. Tutaj nie mam tego problemu, zarzut, którego użyłam wobec KK o posiłkowaniu się Casandrą Clare też możemy trochę odsunąć na bok, ponieważ wkracza tutaj już własny pomysł. Jedyna rzecz, której bardzo żałuję to fakt, że poza wyciągnięciem akcji w górę, rozjechał nam się strasznie Hadrian, który zrobił się rodem jak po wyciągnięciu z gara kluch, o których zapomnieliśmy. Ale coś za coś i jeśli był to celowy zabieg by w moich oczach Tristan stał się tym atrakcyjniejszym bratem, to autorce zdecydowanie się to udało.


Dwie postacie skradły moje serce w tej książce i to dosłownie, ich kreacja jest naprawdę cudowna. O Tristanie już powiedziałam, a o Julianie mówiłam przy okazji KK i powiem jeszcze raz - jest to chyba najlepszy bohater tej książki, jak nie serii. Nie chcę Wam spolerować tego co dzieje się w tej książce, natomiast skończyłam ją czytać i chciałam natychmiast sięgnąć po kolejną część, której jeszcze nie ma na rynku. Także jak widać po mojej reakcji, pisarka zrobiła całkiem dobrą robotę.
Mamy w tej książce emocje, mamy tych mniej i tych bardziej wyrazistych bohaterów, mamy akcje, mamy bardzo przyjemny warsztat – styl jakim pisze Aleksandra jest czymś czego sama jako osoba popisująca zazdroszczę, bo naprawdę jest mega przyjemny, barwny, ale nie męczący – ale mamy też pomysł, który moim zdaniem nie jest do końca dopracowany, a przynajmniej nie jest tym czego oczekiwałam po tej książce.


Pierwszą część oceniliśmy na piąteczkę. Moim argumentem dla nieco zawyżonej oceny był fakt, że był to debiut. W przypadku "Perłowej Damy", korci mnie, żeby dać tutaj szóstkę, ale niestety, nie byłoby to fair wobec innych książek, które oceniłam również na tyle gwiazdek. "Perłowa Dama" jest dużo lepsza w stosunku do poprzedniej książki autorki, dlatego z czystym sumieniem, ale również żalem, daję autorce 5,5 /10 gwiazdek, ponieważ uważam że stać ją na więcej.



Nasza ocena:
5,5/10
"Przeciętniak, nie wyróżnia się. Momentami papierowy ten świat./Całkiem, całkiem, to ta z rodzaju winna przyjemności czytania."


Książkę recenzował/a dla Was: Kala

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz